CODEFUSION,  Software Engineering

MCET-SEC 5: Repozytorium po raz drugi

W drugiej części serii moich artykułów gdzie tworzę MCET-SEC: nowoczesny i wydajny toolchain dla małych ale przedsiębiorczych firm informatycznych wybrałem Gogsa jako repozytorium dla mojej firmy – CODEFUSION. Działa sprawnie już mniej więcej od miesiąca i zajmujemy się jednym z projektów właśnie na nim. Właśnie otrzymałem pierwsze oceny od moich programistów. Były one dość krytyczne. Jest jeden aspekt, który nie spodobał się szczególnie moim deweloperom: sposób w jaki komentowane są pull requesty. Przywykli oni do sposobu w jaki robi się to w Bitbuckecie gdzie możesz skomentować i dołączyć się do dyskusji osobno przy każdej linii kodu. W praktyce wygląda to jak na zrzucie poniżej:

Niestety w Gogsie można otworzyć tylko jedną uwagę na cały pull request. Więc kończyło się to zwykle tak:

  1. File x/y/z/class.cs
    • Oh, no!
    • Jadi, jadi jada.
    • This needs to be changed.
  2. File a/b/c/soemething.js
    1. WTF? Are you crazy?
    2. Do not do it!

I tak dalej. Rozumiem ich ból i muszę przyznać, że muszę dogłębniej sprawdzać featury danego rozwiązania podczas mojego researchu. Mój błąd. Ale może nadal jest nadzieja? Wygląda na to, że jest – nie tylko my uważamy, że w gogsie powinno zostać to zaimplementowane. Jest na to feature request z 2015 roku: https://github.com/gogs/gogs/issues/1644

Czego można się dowiedzieć z wyżej zlinkowanego requesta?

Twórca Gogsa dosyć ostro ocenił ten pomysł: “Wybierz GitLaba jeśli potrzebujesz bogatego w funkcjonalności klienta Gita. Serio! Albo zapłać GitHub’owi, to tylko 7 dolarów miesięcznie za nielimitowane prywatne repozytoria. Albo ściągnij mój projekt i zrób z nim cokolwiek chcesz!“

Jest jak jest, Gogs jest otwartoźródłowy ale wspiera go tylko jedna osoba. Tylko jedna osoba decyduje co jest dobre a co złe. Wiedziałem o tym kiedy szukałem odpowiedniego rozwiązania ale nie uważałem to za problem – zignorowałem to. Co okazuje się nie być dobrą decyzją. Musimy zrobić krok wstecz i zastanowić się nad innym systemem dopóki zmiana nie będzie dla nas bolesna.

Jest kilka dobrych opcji, łącznie z Gogsem. Na przykład, jest zmieniona wersja Gogsa, która nazywa się Gitea. To wersja rozwijana i wspierana przez społeczność i funkcjonalność, której szukamy jest tam zaimplementowana. W tym linku wyjaśniają dlaczego rozwijają Gogsa na własną rękę: https://blog.gitea.io/2016/12/welcome-to-gitea/

Jest tam też porównanie funkcji Gitei do innych otwartoźródłowych projektów. Wygląda dobrze. Wygląda, że mam coś do zrobienia. Wszystko dla moich programistów!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *